Misterium Patriotyczne
- MP nr 11 (70) z 17 XII 2006r. / str. 43 oraz kolorowe rozkładówki str. 28 - 29
Święta Miłości...
Współczesne pojęcie patriotyzmu ukuła epoka oświecenia, a spopularyzował wiek XIX, konkretnie, jego romantyczne ruchy niepodległościowe. To także czas naszej 123-letniej niewoli i wielu zrywów narodowych: Powstania Listopadowego, Styczniowego, Wiosny Ludów i w czasie II wojny światowej Powstania Warszawskiego.
Miłość do Polski, jej tradycji i historii, do dziejów dużej i małej Ojczyzny - miejsca, w którym mieszkamy - jest nam zadana. Przypominają nam o tym twórcy Wieczorów w Wieczerniku.
Dlatego, by już nigdy nie zapomnieć TYCH 34 pochowanych na Cmentarzu Wojennym w Komorowie, "ICH KRZYŻE" prawie tydzień - od 5 do 11 listopada do dnia Święta Niepodległości - wisiały w kościele. Jest w tradycji Komorowa, sprawowanie tego dnia mszy świętej za Ojczyznę. W jej trakcie odbywa się Apel Poległych. Ale uroczystość Odzyskania Niepodległości A. D. 2006, jak nigdy dotąd zgromadziła naprawdę bardzo wielu wiernych. Bezpośrednio po Eucharystii, przedszkolaki z Ochronki przy ul. Kolejowej 27, dały widowisko bogate w treści patriotyczne i historyczne. Piękne stroje dopełniły reszty.
Był to swoisty manifest, wzywający nas dorosłych do większej odpowiedzialności za Kraj i przypominający o obowiązku przekazywania wartości patriotycznych następującym po nas pokoleniom.
My dziś jesteśmy wdzięczni tym,
którzy walczyli i ginęli za naszą wolną Polskę.
My o wolność nie walczymy, więc szanujmy, co nam dali.
Róbmy wszystko, jak należy, byśmy polskość utrzymali.
I przynajmniej w dniu tak ważnym pamiętajmy o przeszłości.
Czujmy się patriotami, śmiało kroczmy ku przyszłości.
Mówiły do nas dzieci, a my byliśmy im wdzięczni za te słowa.
Wszyscy byli zachwyceni tym, co dzieci zaprezentowały. Ich występ był dopełnieniem refleksyjnego Requiem.
Był radosną Suitą NADZIEI, że oto idą pokolenia, którym słowo "Ojczyzna" ktoś wypełnia treścią. Dziękujemy
Siostrze Weronice za piękny scenariusz, a dzieciom za udany występ
Po misterium uformował się pochód. Na czele szedł ks. Andrzej Szymański i poczet sztandarowy naszej szkoły, radni
oraz Rada Osiedla z kwiatami. Młodzież niosła 34 brzozowe krzyże.
Ze światełkami i pochodniami udaliśmy się na Komorowskie Miejsce Pamięci Narodowej. Tam gdzie niegdyś był Cmentarz
Wojenny, gdzie nierzadko bez trumien w 1944 roku pochowano 34 ofiary Powstania Warszawskiego. Harcerze i młodzież
zaciągnęli wartę. Ks. Andrzej poprowadził modlitwę za zmarłych i poświęcił wkopane przez młodzież brzozowe krzyże.
Po odśpiewaniu "Boże coś Polskę", w milczeniu stawialiśmy światełka i w skupieniu rozchodziliśmy się do naszych domów.
___________________________
W oparciu o tekst:
Święta miłości MP nr 11 (70) z 17 grudnia 2006r. / str. 43 oraz kolorowe rozkładówki str. 28 - 29
--------------------------
Lidia Kulczyńska-Pilich