Dzieje wojenne naszej miejscowości nie doczekały się zwartych publikacji. Jedynym wyjątkiem jest niewielka książeczka
Aliny Zwolskiej pt. "Flirt z Eskulapem i Melpomeną". Autorce i jej wspomnieniom - poświęciliśmy aż trzy obszerne
teksty, bo są niezwykle cennym materiałem źródłowym dla sprawy, którą "tropimy" od przełomu roku 2003/04.
Mowa oczywiście o Wojennym Cmentarzu w Komorowie.